NX – oczekiwania

18

Już za kilkadziesiąt minut Nintendo być może ujawni coś więcej, niż nazwę i wygląd nowej konsoli. Redaktorzy strony przedstawiają swoje oczekiwania co do poszczególnych aspektów konsoli: jej wyglądu, mocy, baterii, gier oraz oczywiście ceny.


Emczer:

Wygląd (Ergonomia) – solidny monobryłowiec zdecydowanie! Jeśli mówimy o hybrydzie i jednostce przenośnej, lub całkowicie handheldzie to bez klapek i zamykanych ekranów, bez odczepianych wynalazków, ot solidna, poziomo trzymana konstrukcja z centralnie umieszczonym ekranem i przyciskami po bokach jak i z góry. Bez przesadzonych udziwnień, liczy się (dla mnie) przede wszystkim software. Klasyczna konstrukcja to jest to, co widzę. Choć nie powiem, jakaś wariacja na temat klasycznego GameBoy’a była by chyba ciekawa! Chociaż też ukłon w stronę pierwszego Advance byłby na miejscu… Był zdecydowanie bardziej wygodny i był bardziej współczesny.

Moc – nie szukam ciężkiego, multimedialnego kombajnu, który spali całą zawartość akumulatora w 2-3 godziny. Znów – jeśli chodzi o handheld – ot maszynka zdolna do pracy z obrazem 720p (bo po co więcej?!). Oczywiście z solidnym zapasem na przyszłość, by mieli czym nas zaskakiwać w późniejszych etapach życia konsoli. Co do reszty parametrów to ciężko coś wymyślić, nie znamy architektury, nic nie wiemy. Byle miał dużo pamięci operacyjnej, by twórcy mogli ze spokojem robić co powinni.

Bateria – marzę o 4000mAh i w górę. Nie spodziewam się jakichś nowoczesnych typów ogniw, więc chociaż tyle niech wcisną. Choć nie wiadomo jakie parametry dostaniemy, to mam nadzieję, na minimum 4 godziny ostrego grania, przy wszystkim odpalonym i maksymalnej jasności. Wtedy zawsze można coś przyciemnić, wyłączyć i trochę zyskamy i już to wygląda lepiej. Nie wierzę by Nintendo miało wypuścić coś co w standardzie będzie działać jedynie 2-3 godziny. No chyba. Że potem będzie opcjonalne dokupienie większego akumulatorka (pozdrawiam gamepad WiiU) to nie widzę przeszkód, skoro cenę i koszta trza ciąć, by się sprzedało.

Line-up – na start to marzy mi się tak: nowy Mario Kart, jak i Mario platformer (pewnie 3D, jak Galaxy 3), Metroid Prime 4, no i nie zapomnijmy o już zapowiedzianym TloZ:BotW. Na start wystarczy.

Późniejsze gry – tu mógłbym wiele, więc postaram się trochę streścić: Spla2oon (czekam!), nowe F-Zero, Pikmin 4, jakiś świetny, klasyczny platformer 2D, jak Super Mario World, nowe, prawdziwe Xenoblade… Jakiś ciekawy nowy Kirby i Yoshi oczywiście! No i fajnie by było dostać prawdziwego jRPG Paper Mario, jak pierwsze trzy części…

Wsparcie third party – musi być. To już nie te czasy, kiedy tworzenie gier było tanie jak barszcz. Samo Nintendo nie da rady. Chciałbym wszystkich „większych” i „mniejszych” na pokładzie, w końcu nie muszę wszystkiego kupować… Ale fajnie by mieć wybór.

Cena – nie więcej jak 299$ na start, mile widziane w pakiecie z jedną gier startowych, lub najlepiej z każdą w wersjach do wyboru.


ikonki2-1-640x82

Wygląd (Ergonomia) – bazując na tym, co przecieka do sieci, widzę NX-a jako nieco dłuższą wariację na temat Wii U-owego GamePada. Konsola musi być od niego także nieco bardziej „płaska”, by dało się ją łatwo transportować. Odłączanie kontrolery mogą by ciekawą sprawą, zwłaszcza wtedy, gdy powstaną specjane gry, które wykorzystają dodatkowe nakładki — NX-owe Guitar Hero, anyone? Marzę za to o ekranie OLED. Różnica pomiędzy jakością wyświetlacza 3DS-a i Vity jest kolosalna na korzyść drugiej z tych konsol i chciałbym oglądać nowe gry na Nintendo w takiej jakości.

Moc – jako człowieka grającego głównie na handheldach, cokolwiek silniejszego od ostatniego przenośniaka Sony w pełni mnie zadowoli. A zapowiada się na to, że NX będzie przerastał go mocą, więc jestem ukontentowany. Spodziewam się konsoli o sile nieco przerastającej Wii U, co jak na handhelda będzie zupełnie wystarczające.

Bateria – trudno mi dywagować o jej pojemności, jednak chciałbym, by konsola zdolna była pociągnąć na niej 3-4 godziny. Konsoli i tak nie będę zapewne nosił ze sobą nie wiadomo gdzie, a w razie wypadku pomocą zawsze służy przenośny Powerbank.

Line-up – Zelda, Zeldunia, Zeldunieczka — to mój pewniak i tytuł startowy na NX-a (albo ostatni na Wii U, zobaczymy). Spodziewam się także nowej części  Mariana (oby trójwymiarowej na modłę Galaxy lub Sunshine), dziewiątej części Mario Kart i jakiegoś zaskoczenia, nowej marki. Oby była to gra pełną gębą, a nie popierdółka pokroju Wii Fit. Z chęcią i równocześnie niewielkim zdziwieniem zobaczyłbym w okolicach startu konsoli nowe Pikminy i grę w uniwersum Splatoon, niekoniecznie strzelankę.

Późniejsze gry – Monster Hunter 5 i trzecia część serii Xenoblade (Takahashi zapowiedział, że ponownie chciałby stworzyć doświadczenie bardziej liniowe. Trzymam za słowo!), te dwa tytuły przychodzą mi do głowy najprędzej, gdy myślę o nowej maszynce Ninny. Nie obrażę się także za RPG-i i platformówki. Liczę na jakieś świeże IP, bo ileż można klepać to samo. Jasne, z otwartymi rękami przyjmę Bravely Third czy kolejnego Donkey Konga, ale Nintendo — zaskoczcie mnie.

Wsparcie third party – tu muszę co nieco wyjaśnić. Wii U i 3DS, zwłaszcza ten drugi, mają wsparcie studiów third-party, ale nie tych, o których myśli większość. Capcom, Platinum Games, Square Enix — to przecież wszystko zewnętrzni developerzy. Ale tak, przestaję się wygłupiać, też chciałbym czasem odpocząć od nintendowych gier i poskradać się w Deus Exie czy postrzelać gole w FIFIE i nie musieć posiadać do tego typu tytułów maszynki Sony. Obawiam się jednak, że wsparcie zachodnich studiów będzie, przynajmniej początkowo, dość oszczędne. Być może EA, Ubisoft i reszta szajki spojrzą na NX-a łaskawszym okiem, gdy okaże się, że konsola sprzedaje się przyzwoicie.

PS. Nintendo powinno dać kasę Hideo Kamiyi. Ten człowiek to tak zwany „wygryw” branży bez słabych gier w portfolio. Mam nadzieję, że gdy skończy prace nad Scaleboundem, Ninny uda się skaptować go do wykonania jakiegoś projektu. Bayonetta 3, Okami 2, coś zupełnie nowego? Po prostu dajcie mu kasę i pozwólcie robić, co mu się żywnie podoba.

Cena – 1000 złotych lub mniej i wchodzę w to.


ikonki-1-640x82

Wygląd (Ergonomia) – wolałbym coś jednobryłowego, zwłaszcza jak to ma być hybryda. Co do odłączanych/dodatkowo przyłączanych kontrolerów to nie mam jakiegoś zdania, o ile ich montaż będzie w miarę łatwy a całość konstrukcji nadal będzie trzymać się stabilnie.

Moc – to Nintendo, moc nigdy nie była ich mocną stroną. mam też nadzieję nie będzie to maszynka do wszystkiego i NX pozostanie sprzętem do grania. Rozdzielczość 720p wydaje się być naturalnym wyborem, wystarczającym by wyświetlać wyraźny obraz, dobrej jakości na ekranie mającym 6-7 cali. Moc porównywalna do PS Vity w zupełności mi by wystarczała.

Bateria – duuuuuża. Im większa tym lepsza. 3000 mAh to całkowite minimum z minimum (najchętniej widział bym tam 5000-6000 mAh). Chciałbym by konsola była w stanie wytrzymać te 4-5h ostrego eksploatowania, bez oszczędzania na WiFi czy jasności ekranu. Z drobnych rozwiązań, to chętnie zobaczyłbym klasyczne micro USB jako port do ładowania i przejście na bardziej standardowe 5V/1A.

Line-up – Zelda, Zelda, Zelda… poza Zeldą chętnie zobaczyłbym też jakiegoś dobrego RPGa (nie musi być nawet sygnowany jakąś główną marką), pewnie pojawi się też jakiś Mario-platformer. Chciałbym też aby konsola wystartowała z grą, korzystającą z tego nowego gimmicka konsoli, ale czymś dla typowych casuali, tak by nawet nie będąc hardcorowcem można było coś dla siebie znaleźć.

Późniejsze gry – niewiele po starcie konsoli (tak do 2 miesięcy) widziałbym nowe Mario Karty, nowego Splatoona i kolejną platformówkę (może Yoshi albo Kirby). A później jeszcze Luigi’s Mansion 3, trylogię Bayonetty, nowy Monster Hunter, no i by zaskoczyli jakimś nowym IP.

Wsparcie third party – nie obraziłbym się jak by tym razem wyszło w jakimś większym zakresie niż obecnie. Jakieś gry sportowe od EA, czy bardziej „dorosłe” produkcje od innych „wielkich” firm. Choć te małe też są mile widziane. Ważne by było tego trochę, by każdy miał w czym wybierać i mógł znaleźć coś dla siebie.

Cena – cena to zawsze drażliwy temat. Najlepiej jakby była za darmo :P A poważnie, to sądzę, że nie powinna kosztować więcej jak 1000-1100zł (i mieć w zestawie już jakąś grę).


ikonki3-1-640x82

Wygląd (ergonomia) – jeśli mówimy o kieszonsolce z rozłączalnymi kontrolerami, to obawiam się, że możemy mieć do czynienia z niewygodnym, smartfonopodobnym klockiem, nie wpadającym w dłonie tak dobrze, jak choćby Wii U Gamepad.

Moc – jeśli plotki o mocy zbliżonej do Xboksa One potwierdzą się… będę zachwycony. Nie żebym jakoś specjalnie zwracał uwagę na podzespoły, rozdzielczość, klatki na sekundę itp., ale to (mam nadzieję) ułatwi przenoszenie swoich gier deweloperom third party.

Bateria – czyli pięta achillesowa NX-a? Niewykluczone. Obstawiam 2-3 godziny pracy w trybie oszczędzania energii. Gdybyśmy mieli do czynienia ze zwykłym handheldem, służącym tylko i wyłącznie do grania „na zewnątrz”, coś takiego pewnie by nie przeszło. Tymczasem NX najprawdopodobniej spróbuje ugryźć dwa rynki – konsol przenośnych i stacjonarnych. Zawsze to jakaś okoliczność łagodząca.

Line-up – Breath of the Wild + Luigi’s Mansion 3 i NX jest mój w dniu premiery. Po cichu liczę też na niespodziankę w postaci zupełnie nowego IP lub powrotu którejś z zapomnianych marek Nintendo. Pokemony w pierwszym roku życia sprzętu też narobiłyby niezłego zamieszania – a przecież o to chodzi.

Późniejszy line-up – Golden Sun? Kid Icarus? F-Zero? W końcu nie samym Mario człowiek żyje. O brak gier się nie martwię (zakładając, że NX faktycznie będzie hybrydą). Oby tylko „Nina” nie poszła na łatwiznę, wpychając nam kolejne byle jakie Mario Party/Tennis/Golf/Sports itp.. Stać ich na więcej. Jedna duża gra z wąsaczem, jedna porządna kompilacja sportówek + Mario Kart i temat Mariana można zamknąć.

No i gry z Gamecube’a w Virtual Console – make it happen, Nintendo!

Wsparcie third party – nie jestem wielkim fanem EA, Ubisoftu i innych gigantów „hardkorowego” grania, dlatego też nie będę rozpaczać, jeśli szybko odwrócą się od NX-a. Liczę na CAPCOM, Segę, Square Enix i resztę wschodnich wydawców. To oni serwują największe hiciory na platformach Nintendo i to ich produkcje będą w stanie napędzić sprzedaż konsoli – nie FIFA.

Cena – trzycyfrowa.

.

PODZIEL SIĘ
Redakcja

my3DS.pl to Twoje codzienne źródło informacji o konsolach Nintendo – przenośnej Nintendo 3DS i stacjonarnej WiiU. Nasza redakcja każdego dnia przegląda ponad 20 serwisów z całego świata w poszukiwaniu informacji i agreguje je w kompletne kompendium wiedzy.

18 komentarzy

  1. Xender
    Xender (82 komentarzy) w dniu:

    Wygląda świetnie! Jak będzie 3rd party i N nic nie zawali, musi się udać.

  2. Ri
    PrzemoRi (70 komentarzy) w dniu:

    Na YouTube było zaraz po 16’tej – Całkiem spoko, choć dalej nie wiemy nic o specyfikacji, o tym czy pociągnie dłużej niż 3h, o wstecznej kompatybilności (Widzieliśmy gry z Wii U, choć nie widać zbytnio miejsca gdzie dałoby radę płytę wsadzić), skoro to handheld, to skąd ja tak wielkie kieszenie wytrzasnę, no i cena – Wiedza że hit z 2 gen wstecz na niej ruszy (I nie wiem nawet czy to vanilla czy special edition) nie wiele mi pomaga :p

  3. butastita (166 komentarzy) w dniu:

    Co do MH 5 zgadzam się w 100% – będę zawiedziony jeśli go nie będzie na switchu, ale jeśli się pojawi to zyskają bardzo dużoooo;)

  4. Makimura (1 komentarzy) w dniu:

    Będzie remaster Skyrima. W sumie można by się było spodziewać. W ogóle wygląda na to, że początkowo na Switch będziemy mieli festiwal remasterów z Wii U. Wii U sprzedało się słabo, więc i gry sprzedały się słabo (relatywnie jak na Nintendo oczywiście). Teraz będzie można na nich zarobić jeszcze raz, a przy okazji gry zyskają nowych odbiorców którzy opuścili Wii U. No i bardzo dobrze.

  5. sanitariusz (201 komentarzy) w dniu:

    Jak będzie Xenoblade X to biorę. Mnie ciekawi tylko czy tym samym 3DS znalazł następce i będzie powoli wygaszany? Czy będą to jednak dwa osobne obozy i niebawem za rok / dwa zobaczymy nastepce 3DSa.

  6. kdkade (101 komentarzy) w dniu:

    Przenośne Skyrim? Multi bez TV na 2 małych kontrolerach? Remastery z Wii U którego nie mam? BIERĘ

  7. Sans
    Sans (4 komentarzy) w dniu:

    Ja mam tylko nadzieję, że ta konsola faktycznie zastąpi 3Dsa i będą na to wychodzić również typowo przenośne gry – na zwiastunie było widać na razie produkcje kojarzone wyłącznie z dużymi konsolami.

    Nowy Phoenix Wright, Shin Megami Tensei, Bravely 3rd. Marzy mi się aby producenci i wydawcy niszowych gier z vity znaleźli swój dom na nowym sprzęcie (pqube i ich genialne nowelki jak steins gate, czy Spike z serią Danganronpa).

    Promowanie nowej konsoli takim starociem jak Skyrim to moim zdaniem delikatna (a nawet nie) żenada – szczególnie, że całe to wsparcie Bethesdy skończy się prawdopodobnie na tym porcie.

    Za to nowy Mario i Zelda w kieszeni mocno motywują by sięgnąć do portfela. Chociaż nowe przygody Linka ciągle do mnie nie trafiają – idea wrzucenia gracza do otwartego świata i zostawienie go samego sobie, by sam znalazł zajęcie, to nie to czego oczekuję od gier.

Zostaw komentarz

Aby dodać komentarz musisz się zalogować. | Zaloguj się | Jeszcze nie masz konta? Zarejestruj sie!