Japonia już za 7 dni skosztuje nowego tytułu sygnowanego nazwiskiem Tom’a Clancy, nam pozostają dwa tygodnie (14 dni i 3h, jak ten czas leci!), tymczasem mamy okazje zobaczyć Splinter Cell 3D w ruchu. Jakość może i nie powala, ale grunt, że jest dość czytelnie. Obrazki średnio kusiły wizualnie, w ruchu wszystko wygląda znacznie lepiej, szczególnie oświetlenie. Ktoś z was czeka na przygody Sam’a Fisher’a?